Do połowy wieku XIX medycyna polska stosowała głównie leki naturalne, przede wszystkim zioła i preparaty. Leki do użytku wewnętrznego sporządzano najczęściej w postaci:
- naturalnych soków roślinnych,
- wyciągów ziołowych na winie, piwie lub wodzie,
- lekwarzów, czyli po widełek z cukrem lub miodem,
- wieloziołowych destylatów wodnych zwanych „wódkami”.
Takim samym uznaniem cieszyły się leki ziołowe stosowane zewnętrznie (okłady, kąpiele itp.)-
Odrębną grupę leków ziołowych stanowiły roślinne potrawy dietetyczne, które traktowano przez długie wieki niemal na równi z wyrobami aptecznymi. Wynikało to między innymi zarówno z niedostatecznej liczby lekarzy, jak i wysokich kosztów leczenia, co w sytuacji warstw uboższych miało znaczenie decydujące.
Dietetyka ludowa, oparta na tradycji, doświadczeniach bądź wierzeniach, zalecała spożywanie surowców roślinnych (w tym także ziół) głównie jako:
- surówki jedno- i wieloskładnikowe,
- polewki na wywarach z drobiu lub mięsa (wołowina, baranina), uzupełniane dodatkiem roślin leczniczych,
polenty, czyli kleiki z kasz albo mąki pszennej, zawierające niekiedy dodatek przypraw ziołowych i kolonialnych (tzw. „korzeni”),
nawary warzywno-ziołowe, zbliżone swoim charakterem do polewek,
- sosy (szałsze) ziołowe i warzywno-ziołowe. Powszechna znajomość konsumpcyjnego wykorzystania roślin zielarskich była jednak niewystarczająca; skąpo też przedstawiało się piśmiennictwo w tym zakresie.